środa, 17 kwietnia 2013

Co do biwaku...

Zapomniałam jeszcze dodać, że pakujemy się w jeden duży plecak :) Dlaczego? Żeby można było wziąć go na plecy i iść :)

Nie zapomnijcie także o rzeczach potrzebnych nam do zrobienia obiadu czyli: garnkach, makaronu typu "łazanki", bigosie oraz o produktach na śniadania i kolacje: ogórki, pasztety, chleb (każda) i dżemy. Bierzcie oczywiście tylko to co wyznaczyłam każdej z was na poprzedniej zbiórce :)
Do zobaczenia w piątek nie zapomnijcie o chęci przeżycia przygody i uśmiechu  :P

Czuwaj! Wasza zastępowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz